Zabawy sensoryczne w domu – proste pomysły dla 1-, 2- i 3-latka
Zabawy sensoryczne w domu przygotujesz z tego, co już masz: wody, ryżu, kaszy, makaronu, kasztanów i materiałów o różnych fakturach. Najważniejsze jest dopasowanie zabawy do wieku dziecka.
Roczniak poznaje świat rączkami i buzią, dwulatek ruchem i wspinaniem, a trzylatek chętnie podejmuje zadania i lepi z mas. Przygotowałam dla Ciebie pomysły na każdy wiek, z podpowiedzią, jak zrobić je bezpiecznie.
Czego dowiesz się w tym wpisie:
Czym są zabawy sensoryczne i dlaczego warto robić je w domu?
Zabawy sensoryczne dla rocznego dziecka
Zabawy sensoryczne dla 2-latka
Zabawy sensoryczne dla 3-latka
Jak przygotować zabawę sensoryczną w domu, żeby była bezpieczna?
Kiedy domowe materiały to za mało? Sensomebelki jako stała baza do zabaw ruchowych
Od czego zacząć?
Czym są zabawy sensoryczne i dlaczego warto robić je w domu?
Zabawy sensoryczne to zabawy stymulujące zmysły: dotyk, wzrok, słuch i węch. Każde przesypywanie, przelewanie czy ugniatanie dostarcza dziecku nowych bodźców.
Takie zabawy wspierają rozwój motoryki małej i dużej oraz koordynację ruchową. Ugniatanie masy stymuluje zmysł dotyku, a przesypywanie łyżką ćwiczy rączki.
Czy potrzebujesz do tego specjalnego sprzętu? Zdecydowanie nie!
Jako fizjoterapeutka i mama trójki dzieci powtarzam rodzicom jedno: na start nie trzeba niczego kupować. Miska wody, garść makaronu i kilka skrawków materiału wystarczą. Liczy się to, żeby dziecko mogło samo dotykać, przesypywać i się ruszać, a dorosły był obok.
Zabawy sensoryczne dla rocznego dziecka
Roczniak wszystko bada rączkami i buzią. Dlatego zabawy sensoryczne dla rocznego dziecka opieram na tym, co maluszek może bezpiecznie dotykać i potrząsać.
Butelki sensoryczne
Przygotuj: małą plastikową butelkę, a do środka ryż, kaszę, makaron albo zabarwioną wodę. Zakrętkę mocno dokręć.
Jak się bawić: maluszek potrząsa butelką, turla ją i patrzy, jak ryż przesypuje się w środku.
Co ćwiczy: słuch, wzrok i chwytanie. Tak roczniak bawi się ryżem bezpiecznie, bo ryż zostaje w butelce, a nie ląduje w buzi.
Pudełko sensoryczne
Przygotuj: pudełko albo koszyk, a w nim materiały o różnych fakturach: skrawki tkanin, gąbkę, miękką szczoteczkę.
Jak się bawić: dziecko wyjmuje, ugniata i pociera. Ty nazywasz na głos: „miękkie”, „szorstkie”, „gładkie”.
Co ćwiczy: dotyk i motorykę małą.
Zabawa wodą
Przygotuj: miskę z letnią wodą, kubeczki i łyżkę.
Jak się bawić: przelewanie z kubeczka do kubeczka i chlapanie.
Co ćwiczy: koordynację ruchową i dotyk.
A gdy maluch skończy półtora roku? Spróbuj przesypywania łyżką z miski do miski. Otwarty ryż czy kaszę dawaj dopiero wtedy, gdy dziecko nie wkłada już wszystkiego do buzi, i zawsze siedź obok.
Roczniak, który raczkuje i stawia pierwsze kroczki, wspina się na wszystko. Do takiej wspinaczki świetnie nadają się piankowe klocki sensoryczne. Na klinie, wałku i schodkach maluch raczkuje, wspina się i ćwiczy równowagę.
Zabawy sensoryczne dla 2-latka
Czym najchętniej bawią się dwulatki? Ruchem! Wspinają się, chowają i budują bazy z poduszek. Dlatego zabawy sensoryczne dla 2-latka łączą dotyk z ruchem całego ciała (o tym, jak ruch wspiera rozwój mowy, pisałam osobno).
Ścieżka sensoryczna w domu
Przygotuj: ręcznik, poduszkę, matę, koc i kawałek tektury, ułożone jedno za drugim.
Jak się bawić: dziecko przechodzi po ścieżce boso, a potem na czworakach.
Co ćwiczy: równowagę i czucie powierzchniowe, czyli to, co stópki „czują” pod sobą.
Ścieżka sensoryczna w domu nie musi być piękna. Ważne, żeby każdy jej element był w dotyku inny.

Woreczki sensoryczne
Przygotuj: kilka małych woreczków z materiału. Do środka wsyp ryż, kaszę, groch albo makaron i każdy mocno zaszyj.
Jak się bawić: dziecko ugniata woreczek i zgaduje, co jest w środku.
Co ćwiczy: dotyk i motorykę małą.
Przesypywanki w misce
Przygotuj: dużą miskę z ryżem albo kaszą, łyżkę, lejek i kubeczki.
Jak się bawić: przesypywanie, napełnianie i szukanie większych zabawek schowanych w kaszy.
Co ćwiczy: motorykę małą i precyzję rączek.
Zabawy sensoryczne dla 3-latka
Trzylatek lubi wyzwania i… brudzenie się. Zabawy sensoryczne dla 3-latka mogą więc mieć zadanie i trochę więcej bałaganu.
Tor przeszkód z zadaniami
Przygotuj: poduszki, krzesło, łyżkę, kasztan i miskę.
Jak się bawić: przejdź po poduszkach, przeczołgaj się pod krzesłem, przenieś kasztan na łyżce do miski.
Co ćwiczy: koordynację ruchową, równowagę i czucie głębokie (propriocepcję, czyli czucie ułożenia własnego ciała).
Masa sensoryczna i zabawy brudzące
Domowy piasek kinetyczny: kilogram mąki kukurydzianej, szklanka oleju rzepakowego, miska lub garnek, plażowe zabawki (wiaderko, foremki do piasku, łopatka)
Domowa ciastolina: 2 szklanki mąki, 1 szklanka soli, 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia, 2 łyżki oleju roślinnego, 1,5 szklanki gorącej wody, opcjonalnie barwniki spożywcze w różnych kolorach
Jadalne farbki: jogurt naturalny, barwniki spożywcze w różnych kolorach, kilka małych miseczek
Więcej sprawdzonych pomysłów znajdziesz w moich e-bookach Fizjozabawy – część 2 i Fizjozabawy dla zwinnych rączek. Zebrałam w nich 105 zabaw dla dzieci od 1. do 5. roku życia.
Wiem, że zabawy brudzące to dla wielu rodziców test cierpliwości. Ale właśnie kontakt z czymś mokrym, lepkim i sypkim uczy dziecko odróżniać bodźce dotykowe. Rozłóż folię na podłodze, a zabawę zakończ kąpielą. Bałagan zostaje na folii, a nie w całym pokoju :)
Kasztany
Jesienią materiał do zabawy leży pod nogami, wystarczy go zebrać na spacerze.
Przygotuj: kasztany i miskę z ryżem.
Jak się bawić: szukanie kasztanów schowanych w ryżu, przesypywanie, liczenie i układanie wzorów.
Co ćwiczy: motorykę małą i dotyk.
Jak przygotować zabawę sensoryczną w domu, żeby była bezpieczna?
Bądź obok przez całą zabawę. Nie zostawiaj dziecka samego z wodą ani z drobnymi materiałami.
Drobne materiały (ryż, kasza, kasztany) dopiero wtedy, gdy dziecko nie wkłada już wszystkiego do buzi. Wcześniej tylko w zamkniętej butelce.
Folia albo mata pod spodem. Zabawy brudzące możesz też przenieść do wanny.
Kończ, gdy maluch traci zainteresowanie.
Piankowe klocki potrafią przesuwać się po panelach. Rodzice podpowiadają, że pomaga wtedy mata antypoślizgowa.
Kiedy domowe materiały to za mało? Sensomebelki jako stała baza do zabaw ruchowych
Poduszki z kanapy się rozjeżdżają, a dwulatek i trzylatek chcą się wspinać, przeciskać i budować kryjówki.
Sensomebelki FizjoMommy to mebelki piankowe sensoryczne z siedzisk, oparć, podłokietników, kółek i okienek. Dziecko buduje z nich tor przeszkód, ścieżkę równowagi, tunel albo kryjówkę, a po zabawie składa wygodne miejsce do siedzenia. Rano to fotel do oglądania książeczek, po południu równoważnia, a wieczorem baza do odpoczynku.
Co ćwiczy przy tym maluch?
wspinanie się na siedzisko – motorykę dużą,
przeciskanie się przez okienko – świadomość schematu własnego ciała,
toczenie kółka – motorykę małą,
różne faktury pokrowców – czucie powierzchniowe,
zmiana wysokości – czucie głębokie.
Rodzice w opiniach chwalą właśnie różne faktury i to, że da się z nich układać wiele kombinacji.
Moduły z pianki PUR T-30 mają zaokrąglone krawędzie i są tak lekkie, że maluch sam je przenosi. Mebelki są już dostosowane pod najmłodszych dzieci.
Który zestaw wybrać?
Fotel (siedzisko, oparcie, podłokietnik, kółko): mały pokój i pierwszy krok.
Baza (siedzisko z okienkiem, 2 okienka, oparcie, podłokietnik, kółko): tunele i kryjówki, czyli to, co dwulatki lubią najbardziej.
Sofa (Fotel i Baza w komplecie): rodzeństwo i najwięcej konfiguracji.
Pamiętaj: to narzędzie do domowej zabawy pod okiem dorosłego, które nie zastępuje terapii prowadzonej przez specjalistę.
Od czego zacząć?
Nie musisz robić wszystkiego naraz. Wybierz jedną zabawę z tabeli i zobacz, co spodoba się Twojemu maluchowi. Jedno dziecko przepada za przelewaniem wody, inne nie schodzi z toru przeszkód. Daj dziecku czas, żeby samo to sprawdziło.