Czym jest napięcie mięśniowe u niemowląt? Fakty, które warto znać!

Czym jest napięcie mięśniowe u niemowląt? Fakty, które warto znać!

Czy spotkałaś/eś się kiedyś z określeniem, że jakiś maluch jest pod opieką fizjoterapeuty, ponieważ ma napięcie mięśniowe? W dzisiejszym wpisie chciałabym wytłumaczyć Ci przede wszystkim to, że każde dziecko je ma i jest to zupełnie normalne.

Zacznijmy od tego, ze każdy człowiek ma napięcie spoczynkowe mięśni. Czasem niektóre mięśnie mogą mieć podwyższone bądź obniżone napięcie mięśniowe, mówi się wtedy o hipertonii lub hipotonii. Napięcie mięśniowe to jak najbardziej fizjologiczny stan. Często słyszy się, że "dziecko ma napięcie mięśniowe" - to tylko dobra wiadomość! :)

Nasze ciało dąży do równowagi. Jeśli coś jest za słabe, to coś innego musi pracować silniej, mocniej.

W sytuacji, gdy dziecko ma podwyższone lub obniżone napięcie określonych grup mięśniowych, mówi się o zaburzeniach kontroli napięcia mięśniowego lub zaburzeniach rozkładu napięcia mięśniowego. Polega to najczęściej na tym, że mięśnie okolicy brzucha mają obniżone napięcie mięśniowe, natomiast części ciała na obwodzie np. obręcz barkowa, ręce, stopy są w hipertonii. Dzieje się tak dlatego, że nasze ciało dąży do wewnętrznej równowagi. Czasem zdarza się, że jeden specjalista stwierdza obniżone, a drugi podwyższone napięcie u dziecka. Każdy z nich może mieć po części rację, bo mówią prawdopodobnie o innych grupach mięśniowych.

Zaburzenia rozkładu napięcia mięśniowego da się uregulować. Normalizacją napięcia zajmują się fizjoterapeuci.

Czy napięcie mięśniowe ma wpływ na jedzenie i mowę?

Tak! Napięcie mięśniowe dotyczy również mięśni twarzy.

Zaburzenia kontroli napięcia mięśniowego mogą dotyczyć również obszaru twarzy. Obniżone napięcie w obrębie ust, jamy ustnej, gardła i strun głosowych może skutkować otwartą buzią, problemami w przełykaniu, problemami z mową, trudnościami z przyjmowaniem pokarmów stałych, nieprawidłową pracą języka. W takiej sytuacji warto wybrać się do logopedy/neurologopedy.

Rodzajem problemu z rozkładem napięcia mięśniowego jest asymetria.

Obserwujemy wówczas zaburzenia kontroli napięcia tych samych mięśni po dwóch stronach ciała, to znaczy, że np. mięśnie grzbietu będą miały wyższy tonus po lewej niż po prawej.

Pamiętaj, że nie ma uniwersalnych ćwiczeń na asymetrię. Jeśli występuje, to pierwszym krokiem w rehabilitacji jest wyeliminowanie przyczyny, która powoduje asymetrię. Nie u wszystkich dzieci będzie to ta sama przyczyna.

No dobrze... a co z fizjologiczną asymetrią? Może o niej słyszałaś/eś...

Drugi miesiąc życia dziecka to okres asymetrii, ale symetrycznej. To znaczy, że dziecko często leży asymetrycznie (np. jedna ręka zgięta, a druga wyprostowana i tułów w literkę "C"), ale bardzo ważne w tej fizjologicznej asymetrii jest to, żeby dziecko potrafiło przyjąć taką samą pozycję na drugą stronę i robiło to równie często.

Z kolei trzeci miesiąc nazywamy miesiącem SYMETRII.

Powyżej 3 miesiąca życia oczekujemy od niemowlęcia, że zaprezentuje się w leżeniu na plecach w sposób symetryczny, to znaczy że jego nos, broda, pępek i spojenie łonowe znajdą się w jednej linii, uszy będą jednakowo oddalone od barków, linia obręczy barkowej i linia obręczy biodrowej będzie przebiegała prostopadle do linii środkowej ciała. W leżeniu na brzuszku taki maluch będzie podpierał się symetrycznie na przedramionach.

Czy każda asymetria wiąże się z koniecznością terapii?

Jeśli asymetria jest "delikatna", można próbować niwelować ją prawidłową pielęgnacją, to znaczy zwracać szczególną uwagę na symetrię ciała w czasie noszenia dziecka czy leżenia na brzuszku. Warto ponosić maluszka trochę częściej przez stronę "mniej lubianą". Chodzi o to, żeby stwarzać mu możliwość doświadczenia obciążeń dla strony mniej lubianej, jednocześnie nie zabierając mu równie cennych doświadczeń ze strony preferowanej.

W przypadku asymetrii, która nie poddaje się próbom wyeliminowania poprzez pielęgnację, należy wdrożyć ćwiczenia, dobrane na podstawie badania, które przeprowadza fizjoterapeuta dziecięcy.

W jakich sytuacjach warto wybrać się do fizjoterapeuty dziecięcego już w 1. miesiącu życia?

Gdy dziecko leżąc na plecach:

  • prezentuje bardzo ubogi repertuar ruchów lub nawet brak ruchów rąk, nóg czy główki,

  • wykonuje powtarzalne, przewidywalne ruchy (np. stale porusza tylko prawą ręką i lewą nogą),

  • ma głowę stale zwróconą w jedną stronę,

  • ma głowę stale pochyloną do jednego barku,

  • wygina ciało w łuk (w kształt litery „C”) zawsze w tę samą stronę,

  • mocno odgina głowę do tyłu,

  • ma usztywnione rączki, utrzymywane blisko ciała,

  • stale zaciska piąstki i rzadko samodzielnie je otwiera,

  • ma sztywne nóżki utrzymywane w wyproście (trzy ostatnie sytuacje mogą utrudniać pielęgnację, np. dostęp do pach czy pachwin),

  • stale układa nóżki luźno „na żabkę”.

Gdy dziecko leżąc na brzuszku:

  • ma twarz stale zwróconą w jedną stronę i nie próbuje przełożyć głowy na drugą,

  • mocno odgina głowę do tyłu, czasem aż obraca się na plecki,

  • stale układa nóżki luźno „na żabkę”,

  • jest bardzo rozdrażnione i mimo regularnych prób nadal nie toleruje leżenia na brzuchu.

Pamiętaj, że początki leżenia na brzuchu bywają trudne. Warto zaczynać od krótkich prób kilka razy dziennie i stopniowo wydłużać ich czas. Konsultacji wymaga sytuacja, gdy mimo upływu czasu i ćwiczeń dziecko nadal nie akceptuje tej pozycji.

Warto umówić się na konsultację również wtedy, gdy:

  • masz trudności z codzienną pielęgnacją dziecka (ubieraniem, rozbieraniem, zmianą pieluszki czy kąpielą),

  • maluch nie podejmuje prób utrzymywania kontaktu wzrokowego,

  • ma trudności z pobieraniem pokarmu (np. pręży się lub odgina),

  • cokolwiek w rozwoju lub zachowaniu dziecka budzi Twój niepokój.

Pamiętaj, że wcześniejsza diagnoza i wsparcie to krótsze utrwalanie nieprawidłowych wzorców ruchowych i prawdopodobnie krótsza rehabilitacja :)

A co możesz robić w domu, aby wspierać naturalny rozwój dziecka?

  1. Kłaść maluszka na brzuszku już od pierwszych dni życia (na dość twardym podłożu, np. na macie piankowej).

  2. Pamiętać o zasadach przyjaznej pielęgnacji (m.in. nosić malucha tak, aby był rozluźniony, nie bał się i nie prężył; nosić dziecko na zmianę na obu rękach; odbijać malucha na obu barkach; przewijać, ubierać go, wykorzystując przetaczanie na oba boczki).

  3. Spędzać wartościowo czas, proponując maluszkowi zabawy ze wzrokiem, z emocjami, z ruchem, z dotykiem.

Więcej praktycznych wskazówek dotyczących noszenia, podnoszenia, przewijania, karmienia, odbijania, ubierania i kąpieli maluszka znajdziesz w moim e-booku „Fizjodzidziuś”.

W e-booku znajdziesz też 30 propozycji zabaw wspierających rozwój dziecka już od pierwszych dni.

Źródła:

  1. Bodensteiner J. B.: The Evaluation of the Hypotonic Infant, Seminars in Pediatric Neurology,
    Volume 15, Issue 1, 2008

  2. Evans S.H, Cameron M.H., Burton J.M.: Hypertonia, Current Problems in Pediatric and Adolescent Health Care 2017, 47(7): 161-166

  3. Traczyk: Fizjologia człowieka w zarysie

  4. Materiały z kursu „NDT-Bobath Basic”, prowadzący: Giezek R., Szmurło M., Zagrafou F., Padula K., Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Gdańsku, Gdańsk 2019–2020.

  5. Rozwój niemowląt i jego zaburzenia a rehabilitacja metodą Vojty, Grażyna Banaszek